"Oświecony" ~ Łukasz Mularski

"Oświecony" ~ Łukasz Mularski

"Oświecony"
~ Łukasz Mularski

Wydawnictwo Nowoczesne
Stron: 184
Premiera: 10.07.2019 r.


Cześć kochani! 
Z okazji wolnego czasu zabieram się za nadrabianie czytelnictwa. Książkę, którą widzicie na zdjęciu zapowiedziałam ją dwa tygodnie temu. Zaprowadzę Cię do zapowiedzi książki - KLIKNIJ TUTAJ 


Książka Pana Łukasza jest dobrą książką, którą czyta się bardzo przyjemnie. Zawiera wiele mądrych zdań.  Jest to przyjemna lektura, którą polecam. 

To brak komunikacji międzyludzkiej. Nie ma ludzi głupich, każdy jest sprytny na swój sposób i każdy ma w sobie coś interesującego do odkrycia.
Mikołaj - to główny bohater książki, którego obecne życie nie jest takie jak być powinno albo jakie miało być. W prologu wypowiada się adwokat, który szukał naszego bohatera, aby ten opowiedział mu od początku jak wyglądało jego życie. I tak za pomocą retrospekcji przeżywamy wraz z Michałem jego życie studenckie a potem już dorosłe. Na studiach poznaję Justynę, która zaczyna dla niego znaczyć coś więcej. Z biegiem czasu dowiaduje się, że dziewczyna choruję na schizofrenię. W tym momencie  zaczyna się już zmieniać jego życie. Znajomi zaczynają przekonywać go, że ta miłość może być trudna w naszym społeczeństwie.  Chciałabym opowiedzieć Wam więcej o życiu Mikołaja, ale opowiedziałabym całą książkę. A myślę, że lepiej będzie jak sama do niej sięgniesz i się przekonasz z jakimi trudnościami spotkał się Mikołaj albo jakie błędy popełnił w życiu. No i najważniejsze pytanie co wybrał: miłość, karierę czy przygodę? Czy został z Justyną i wspierał ją w chorobie? Czy mieli dzieci, czy został sam?

Życie nie potrafi czekać na żadnego człowieka. Jest niczym surowy nauczyciel,który chce nauczyć opornego ucznia, że każdy moment jest jedyny w swoim rodzaju i nic się nigdy nie powtórzy. Trzeba szybko pojąć ,że należy się cieszyć z całego serca każdą daną nam chwilą.

 Bardzo dziękuję za egzemplarz:  


Miłego dnia,
Martyna 👄
"Oświecony" ~ Łukasz Mularski (Zapowiedź)

"Oświecony" ~ Łukasz Mularski (Zapowiedź)

"Oświecony"
~ Łukasz Mularski

Wydawnictwo Nowoczesne
Stron: 184
Premiera: 10.07.2019r.


Cześć Wam ;) 

Dziś będzie krótko, bo tylko Wam przedstawię opis książki, która do mnie wczoraj przyszła. Pewnie spędzę z nią popołudnie, a w poniedziałek wrócę i trochę o niej opowiem.. 

P.s Z jaką książką wchodzisz w weekend?
Trzymajcie opis książki. ;) 👇


Pierwsze miłosne zauroczenia bohatera przeplatają się z wyuzdaną namiętnością, dbałość o tężyznę fizyczną z rozwojem duchowym, a świeżo rozbudzona fascynacja literaturą z odkrywaniem tajników jogi. W tym chaosie jest jednak porządek, w pozornych sprzecznościach kryje się harmonia.
Towarzyszymy Mikołajowi, kiedy z młodego chłopaka przeistacza się w dojrzałego mężczyznę. Ile błędów musi popełnić i jak daleką drogę przejść, aby odnaleźć siebie? Z pewnością nie będzie to łatwa podróż, tym bardziej że jego ukochana skrywa przed nim tajemnicę, a on będzie musiał dokonać trudnych wyborów, starając się pogodzić budowanie własnego biznesu ze stawianiem pierwszych kroków w roli pisarza, zaś w całą historię wmieszają się iluminaci...

Razem z tytułowym oświeconym przespacerujemy się po urokliwych uliczkach Krakowa, odwiedzimy egzotyczne Indie i spróbujemy uciec od kłopotów do Niemiec. Czy chłopak będzie potrafił zdecydować, co jest dla niego najważniejsze - miłość, kariera, a może przygoda?


Miłego dnia,
Martyna 💋
"Zmiana świateł"  ~ Marcin Popielarski

"Zmiana świateł" ~ Marcin Popielarski




"Zmiana świateł"
~ Marcin Popielarski

Wydawnictwo AlterNatywne
Stron: 286
Premiera: 22.11.2019r.








Dzień dobry we wtorek!
Jesteście już po porannej kawce? Dziś mam dla Ciebie podobną tematykę książkową, ale podobną
bo jednak bardzoo się różni. Podobieństwo w nich jest takie, że oby dwie podchodzą pod fantasy. Jednak ich tematyka się różni. "Kolory Ognia" jest bardziej magiczna, jeśli tak można ją określić. Natomiast "Zmiana świateł" jest to zbiór 3 opowiadań, które dzieli się na: APTEKA, TROPICIEL, ZMIANA ŚWIATEŁ. Książka nie jest obszerna, czyta się ją w miarę szybko, dialogi są czasami przezabawne, a czasami z lekka denerwujące. W pierwszym opowiadaniu poznajemy Wiśnie i Pietruchę dwóch znajomych, którzy chcą się dostać do ukrytego garażu. Dla mnie pierwsze opowiadanie jest numerem jeden,  z kolei drugie opowiadanie wylądowałoby u mnie na ostatnim miejscu, czyli trzecim. Pewnie dlatego, że jest trochę więcej walki,krwi, broni. W ostatnim opowiadaniu dostajemy mężczyznę, który nie jest zadowolony z życia. Ma na imię Adam i jest trochę nerwowym człowiekiem.Tutaj nie ma za wiele co opowiadać, trzeba przeczytać. Jak to Adam jest sfrustrowanym człowiekiem, którego auto cały czas się psuje. Jednak to auto nie jest najgorszą rzeczą jaka go spotkała w tym dniu i z pewnością zatęskni za tym nudnym życiem.

Dla mnie ta książka była pół na pół, wiesz nie mogę jej ocenić pod jednym kątem bo każde opowiadanie wpłynęło na mnie inaczej. Jednak jeśli miałabym wybierać między "Kolory Ognia", a "Zmiana świateł" to zdecydowanie moje serce by zostało z "Kolory Ognia". Jednak musisz sama/sam przeżyć te historię. Może Tobie przypasuje bardziej "Zmiana świateł", a może żadna i okaże się, że straciłeś czas na nie i będziesz chciał mnie udusić. Ale pamiętaj, każda książka nas czegoś uczy. Z mojej strony powiem Ci, że czasami potrzebujemy odskoczni od takiego rutynowego czytania tych samych gatunków literackich. 

Za egzemplarze dziękuję 
 

A teraz łapcie opis do "Zmiana świateł", natomiast "Kolory ognia" są we wcześniejszym wpisie.
______
Oto trzy opowiadania, które zabiorą was w podróż po najciemniejszych zakamarkach ludzkiej duszy. Trzy różne gatunki, trzy różne historie. Przerażające, a jednocześnie pełne humoru.
Czarnego humoru.

APTEKA:
Świat po zagładzie, która nastąpiła z zupełnie innego powodu, niż przewidywano. Nie była to nuklearna apokalipsa, inwazja kosmitów, zmiana klimatu, pandemia, uderzenie meteorytu, odwrócenie biegunów, stopnienie lodowców ani na odwrót – powtórna epoka lodowcowa, wreszcie nie była to zombie apokalipsa, bunt maszyn, atak demonów czy inny fantastyczny
kataklizm. Koniec świata spowodowała katastrofa bankowa. W takim świecie również trzeba jakoś żyć...

ZMIANA ŚWIATEŁ:
Czasami zdarzają nam się bardzo złe dni. Jednak Adam wyciągnął zdecydowanie najgorszy los. Nikt nie spodziewałby się, że typowy poniedziałkowy ranek może zmienić się w coś o wiele gorszego. Codzienna walka o to, aby jakoś funkcjonować w indoktrynowanym społeczeństwie, może niepostrzeżenie przeistoczyć się w walkę o życie.

TROPICIELE:
Geskaar po latach wraca do rodzinnej miejscowości, z której niegdyś musiał uciekać. Co sprawiło ze wrócił?

***
Posłuchajcie historii, które wywołają u Was i śmiech, i płacz.
"Kolory Ognia"  ~ Aleksandra Galert

"Kolory Ognia" ~ Aleksandra Galert

"Kolory Ognia"
~ Aleksandra Galert

Wydawnictwo AlterNatywne
Stron: 455
Premiera: 06.12.2019r.










Cześć moliki!

Lubisz czytać fantasy? Jeśli tak, to mam dla Ciebie książkę ze zdjęcia. Jest w niej to czego możesz szukać w tego typu książkach, czyli przygoda, magia, przyjaciele i nieznane zdarzenia. Książki o czarach, magii pozwalają się przenieść w krainę nieznaną, gdzie wyobraźnia ma szerokie pole manewru. Dlatego zapraszam Cię do poznania przygód Lariny, która wyrusza na pomoc przyjacielowi wraz ze swoimi przyjaciółmi i kotem. Tak kotem, który jest kluczową postaciom w tej historii.

Ogień to siła i żywioł, których my, zwykli śmiertelnicy, nie zdołamy objąć rozumem.







                  Dziękuję za egzemplarz:





Łapcie opis:
Po przejęciu władzy przez nieudolnego uzurpatora stolica Artanu – Fene – staje się miejscem ponurym, podupadłym i skostniałym. Pozostaje jednak względnie spokojna, co przynosi mieszkańcom odrobinę upragnionego wytchnienia. Niestety tylko do czasu, kiedy w mieście nie pojawia się tajemnicza karawana z odległych i mrocznych zakątków królestwa, a po wąskich uliczkach nie zaczynają kręcić się podejrzane postaci, za którymi kroczy śmierć. Wówczas w okolicy przestaje być tak bezpiecznie i nawet Wieczny Ogień, który dotąd był opoką dla mieszkańców, ujawnia swoją niszczycielską naturę.

Wychowanka maga, Larina, żeby ratować życie, jest zmuszona uciekać z miasta. Ponadto jej opiekun i namiastka rodziny, Eren, wpada w poważne tarapaty i trzeba wyruszyć mu na ratunek. Larina od dawna marzyła o dalekich podróżach, ale wyobrażała je sobie zupełnie inaczej. Jej marzenia nie uwzględniały obecności asasynów i czarnoksiężników...

Na szczęście dziewczynie towarzyszy dwójka oddanych przyjaciół i Kot. Kot, bez którego cała historia mogłaby się potoczyć zupełnie inaczej.
Lecz czy w tych mrocznych czasach jest jeszcze szansa na to, że kiedyś powróci legendarna Księżniczka Światła i przywróci światu ład i harmonię?


Martyna 👄

"(NIE)GRZECZNI? Rodzinne nieporozumienia widziane oczami dzieci w wieku 6 - 12 lat" ~  Monika Janiszewska, Małgorzata Bajko

"(NIE)GRZECZNI? Rodzinne nieporozumienia widziane oczami dzieci w wieku 6 - 12 lat" ~ Monika Janiszewska, Małgorzata Bajko

"(NIE)GRZECZNI? Rodzinne nieporozumienia widziane oczami dzieci w wieku 6 - 12 lat" ~
Monika Janiszewska, Małgorzata Bajko

Wydawnictwo Sensus
Stron: 284
Premiera: 28.01.2020 r.






Mamo, tato, ja rosnę!
Im starsze, tym (nie)grzeczniejsze, czyli witamy całkiem nowe kłopoty. (Nie)grzeczne dzieci wychodzą z domu, czyli jak radzić sobie z utratą kontroli. Rodzice spadają z piedestału, czyli rówieśnicy rządzą

Stare, mądre przysłowie mówi: małe dzieci - mały kłopot, duże dzieci - duży kłopot. I choć pewnie kilka lat temu, gdy Wasza pociecha boleśnie ząbkowała, burzliwie przechodziła bunt dwulatka, a potem z płaczem wędrowała do przedszkola, by co chwilę wracać z niego a to
z katarem, a to z gorączką, powtarzaliście sobie: jeszcze chwileczka, jeszcze momencik, jeszcze tydzień, miesiąc, rok i wyjdziemy na prostą. Dziecko urośnie, nabierze odporności
i mądrości, pójdzie do szkoły, a potem wreszcie będzie przepięknie i bezproblemowo!
Nic bardziej mylnego.

Wychowanie dzieci to niekończące się pasmo zaskoczeń, szczodrze okraszane coraz to nowszymi sytuacjami kryzysowymi, którym my, rodzice, musimy dzielnie stawiać czoła. Dopóki dziecko pozostaje pod opieką najbliższych i pani przedszkolanki, jest o tyle łatwiej, że mamy z nim praktycznie stały kontakt. Urywa się on wraz z przekroczeniem progu szkoły i otrzymaniem pierwszego własnego telefonu komórkowego z dostępem do internetu. Dziecko zaczyna zamykać drzwi do swojego pokoju, nawiązuje relacje, do których nas nie dopuszcza, z coraz mniejszą chęcią wykonuje nasze polecenia. Jak reagować? Krytykanctwem, wyśmiewaniem i zawstydzaniem można jedynie pogłębić przepaść między światem dziecka i rodziców. By ją choć częściowo zasypać, trzeba pozostać blisko, być zawsze gotowym do wysłuchania, zrozumienia i wczucia się w sytuację rosnącego człowieka.

_________
Na wstępie możesz wejść tutaj → "(NIE)GRZECZNI?..."  i przeczytać fragment poradnika. Zobaczysz wówczas jak on wygląda od środka.  

Jestem świeżo po przeczytaniu i przeanalizowaniu sytuacji, które autorki pokazują w swojej książce. Duży plus za pokazanie sytuacji przeżywanych przez dzieci, następnie pokazaniu co odczuwa dziecko i rodzic. Dzięki czemu poznajemy uczucia jakie towarzyszą dziecku i dorosłemu. Pod każdą historią jest komentarz psychologa, który nakierowuje czytelnika na to co wpłynęło na zaistniałą sytuacje z jaką nasza pociecha musiała się zmierzyć, (zrobiła coś złego), które doprowadziło do pewnych konsekwencji. Psycholog nakierowuje na postępowanie rodzica w różnych sytuacjach jakie zachodzą w życiu pociech. Dzięki czemu możemy nie popełnić podstawowych błędów, gdy nasze dzieci wchodzą w świat starszych dzieci/dorosłe życie. Po przeczytaniu tego poradnika zrozumiesz lepiej świat i problemy Twojego dziecko, spojrzysz na to z jego punktu ale także zobaczysz jak szybko i niewłaściwie postępujesz, gdy usłyszysz o zaistniałej sytuacji. Przez co twoje relacje z dzieckiem zamiast się polepszać to się niszczą, budujecie wokół siebie mur, który może być później trudno zburzyć. Należy pamiętać, że dzieci też mają swoje problemy, które MY - DOROŚLI często wyśmiewamy? Jeśli tak to mogę ująć, oczywiście nie wprost ale nie dajemy dziecku do zrozumienia, że też przeżywamy wraz z nim te problemy. 
Jeśli masz dziecko w wieku 6-12 lat, ta pozycja jest dla Ciebie, jeśli nie masz to bez wahania też możesz po nią sięgnąć! Dowiesz się jak nie popełnić błędów w ocenie zachowania twojego dziecka, możesz zobaczyć co odczuwa twój mały człowiek i będziesz wiedział jak się z nim dobrze komunikować aby wasze relacje były dobre. Małe szczegóły ale mogą zdziałać wiele.
Polecam!


Dziękuję  wydawnictwu             za egzemplarz 😉



Martyna 👄

"ZŁE MIEJSCE" ~ K. N. Haner

"ZŁE MIEJSCE" ~ K. N. Haner


"ZŁE MIEJSCE" ~
K. N. Haner


Wydawnictwo Editiored
Stron: 326
Premiera: 12.02.2020 r.


Nowa seria mafijna K.N. Haner!

Znalazła się w złym miejscu i czasie, a tam był On. Człowiek, który ją zniewolił.
I pokochał.

Był jak senny koszmar, przerażał mnie, karał, manipulował mną, ale sprawił, że czułam się potrzebna. Mimo że nosił maskę, dostrzegłam w nim coś ludzkiego. Chciałam uciec, ale nie miałam dokąd wracać. Moje życie przed nim było piekłem. Przez chwilę żyłam złudzeniami, że uwolniłam się od przeszłości, ale prawda okazała się szokująca. Byłam kimś innym, niż myślałam. I nie uciekłam z piekła. Trafiłam w sam jego środek.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.


_____

Bardzo rzadko w całym moim życiu miałam poczucie bezpieczeństwa. Nie spodziewałam się, że znajdę to w takich okolicznościach. U boku człowieka, który mnie przerażał, a jednocześnie intrygował...

Wiecie co jest niesamowite w twórczości K.N. Haner? To, że myślisz sobie, że już Cię niczym nie zaskoczy, bo przecież ile razy można  tak robić? A tu proszę, kolejna książka
i kolejny niezły rollercoaster.  Strona za stroną wchłania Cię jeszcze bardziej, bo przecież jesteś ciekawa dalszych poczynań bohaterów.



Główna bohaterka - Blaire jest piękna, mądra brakuje jej tylko wolności, bycia tym kim chce
i z kim chce. Kiedy myślała, że się uwolni od ojca ten pod szantażem zmusił ją do pracy dla niego. Lecz nie na długo...po wypadku jej życie jakby się zmieniło a z drugiej strony jest podobne tylko zmienił się mężczyzna. Dziewczyna trafia w ręce mężczyzny, który jest szefem mafii narkotykowej. Jak teraz będzie wyglądać jej życie? Będzie lepsze niż było pod kloszem ojca? 


Gdy sięgniesz po tą książkę, każda strona będzie zadziwiać cię jeszcze bardziej,
a końcówka będzie po prostu WOW.  "Złe miejsce" przeczytasz w oka mgnieniu i zostaniesz
z moralnym  czytelniczym kacem! Już wyczekuję drugiej cześć, bo losy Blaire wchłonęły się we mnie. Serdecznie polecam!


Dziękuję za egzemplarz   💖


Martyna 👄

"Cholerna książka"~~Magdalena Czmochowska

"Cholerna książka"~~Magdalena Czmochowska

                  "Cholerna książka" ~~


Magdalena Czmochowska


Wydawnictwo Editiored
Stron: 576
Premiera: 05.11.2019r.

Maryśka - polska Bridget Jones!

Maria Łódzka, dla przyjaciół Maryśka. Samotna matka dwóch nastolatków, rozwódka. Wyjątkowo pechowy człowiek; tylko jej w bezwietrzny dzień spada na głowę sucha bułka, i to z drzewa! Maryśka ma wielkie serce, naiwność dziecka i mnóstwo marzeń. Zdarza jej się być konsekwentną, a swoją dorosłość trenuje na synach, którzy zazwyczaj traktują ją z pobłażaniem.



Ma wspaniałe przyjaciółki - lekarkę Agatę, makijażystkę Mańkę i częściowo bezrobotną Ewelinę. Każda z nich jest inna, ma odmienny system wartości, a jednak w czwórkę znakomicie się uzupełniają.



Maryśka wikła się w dziwne relacje z facetami, poznanymi na przykład na portalach randkowych, jej najlepszym kumplem zaś jest gangster Krystian Poppucci (po ojcu Włochu, żołnierzu neapolitańskiej mafii), postrach osiedla wzrostu siedzącego psa. Galerię męskich postaci uzupełniają: piękny policjant Cieszmir Wykręt, przedziwny aptekarz Balbin Rącznik, który słowami strzela jak z karabinu, podkomendny Krystiana, czyli osiłek Pancerny, małolat Przemek i ten najważniejszy - łysy Tymon, w którym Maryśka zakochuje się bez pamięci. Nie obywa się przy tym bez komplikacji, rzecz jasna. Zresztą jak we wszystkim w jej życiu.

______
Cześć dziubki!
Jak tam wasze życie? Od 3 lat zaczynam bardzoo ale to bardzo nie lubić miesiąca styczeń, za pewne minie mi to po studiach. Na chwilę obecną jest udręka, tyle książek a ja tonę ale w książkach mniej przyjemnych 😞"Cholerna książka" została już przeze mnie przeczytana baardzo dawno, ale nie było czasu na chwile wolnego aby się z Wami podzielić tą wiadomością jaka ta książka jest przyjemna!

Pewnie już słyszeliście to porównanie, że Maria Łódzka, dla przyjaciół Maryśka jest Polską Bridget Jones. Dla tych, którzy nie znają Bridget niech poznają Maryśkę, która jest o niebo lepsza! Maria jest kobietą, która ma swoje potrzeby pomimo tego, że jest matką dwójki chłopców. Jako samotna matka z dziećmi nie ma lekko pod kątem finansowym. Jednak wiecie pomimo to stara się! A ja jestem zakochana w tej książce i na pewno do niej wrócę nie raz. Polecam Wam tą książkę! 
Poznałam kiedyś muzyka.
Zagrał koncertowo na moich uczuciach.

Targały mną sprzeczne emocje, od gniewu po ekstazę. Bo byłam na siebie wściekła, że tak łatwo dałam się omotać i znowu nie umiałam zapanować (...)


 Dziękuję za możliwość poznania tej historii:

"Słodki upadek" Tillie Cole

"Słodki upadek" Tillie Cole

"Słodki upadek" ~~

Tillie Cole


Wydawnictwo Editiored
Stron: 367
Premiera: 26.11.2019r.

Wydaje się, że oboje są skazani na szczęście i spełnienie marzeń. Śliczna Lexington „Lexi” Hart, kapitalna cheerleaderka, i Austin Carillo, utalentowany skrzydłowy Alabama Crimson Tide, byli o krok od osiągnięcia wielkich sukcesów. Wreszcie zaczęło im się dobrze układać, ale zawdzięczali to ciężkiej i pełnej poświęceń pracy. Lexi z największym trudem pokonała koszmarną przypadłość, która prawie zniszczyła jej życie, a Austin zrobił wszystko, aby pożegnać się z mroczną przeszłością i zacząć żyć zgodnie z prawem. Czyż oboje nie zasłużyli na nagrodę?

Niestety, demony przeszłości nie dają za wygraną. Lexi ponownie osuwa się w piekło swoich największych lęków i staje w obliczu katastrofy. Także Austin, z powodu rodzinnej tragedii, powoli stacza się na dno. I właśnie w tym momencie, na chwilę przed upadkiem, Lexi i Austin wpadają sobie w ramiona. Czy znajdą przy sobie chociaż odrobinę spokoju? Czy fatalny splot zdarzeń doprowadzi do strasznego finału?

Oto opowieść o bratnich duszach, które wbrew wszystkiemu chcą uratować siebie nawzajem. Rodzące się uczucie, namiętność i coraz głębsze przywiązanie do ukochanej osoby dają nadzieję. Lexi i Austin robią wszystko, by podnieść się po upadku. Jak jednak walczyć, gdy brakuje siły, a stare rany pozostają niezaleczone?
__________________
  Witajcie kochani!

Za jeden dzień będziemy mieć Święta Bożego Narodzenia, prezenty już masz kupione i opakowane? Czy jeszcze czekasz do ostatniego dnia na dopełnienie upominków? ;) Jeśli brakowało by ci jakieś książki to polecam Ci "Słodki upadek", który w głównej mierze dotyczy problemu anoreksji.
W książce nie brakuje emocji a co najważniejsze zobaczysz co przechodzi chora osoba. Dziś zdałam sobie sprawę, że Tillie w swoich książkach (które ja dotąd przeczytałam) prezentuję osoby, które zmagają się z jakąś chorobą. Każda była opisana tak, aby czytelnikowi kręciła się łza w oku i mógł się utożsamić z bohaterami. Dla mnie "Słodki upadek" był inną książką w porównaniu z "Tysiąc pocałunków" oraz "Nasze życzenie"w tej książce ujrzałam zmagania dziewczyny z chorobą, z jej wewnętrznym głosem, który kusił ją do idealnej wagi, podpowiadał, że jest za gruba przez co Lexi nie wierzyła, że jest piękna.


Co byś zrobiła, gdybyś usłyszała takie słowa: "Musisz przestać jeść tyle czekolady.. Plecy zaczynają ci obrastać tłuszczem" ?
Jedne z nas pewnie by olały sprawę i odpowiedziały by sarkastycznie, a druga połowa wzięłaby to do siebie tak jak uczyniła to Lexi, która po tych słowach źle się poczuła i nie zjadła kolacji, aż coraz częściej zaczęła unikać jedzenia, po pół roku zdiagnozowano u niej anoreksję. Dwa zdania, które zmieniły jej życie w ciągłą walkę z chorobą. Wydawać by się mogło, że to zwykłe słowa, które może były skierowane jako żart a zostały odebrane zupełnie inaczej i poniosły za sobą konsekwencje... 
Autorka oprócz anoreksji Lexi przedstawia Austina- chłopaka, który jest równie zagubiony jak dziewczyna tylko jego problem z którym toczy walkę jest inny. Ma chorą matkę, która potrzebuje leków uśmierzających ból, zaczyna pomagać bracią w dilowaniu narkotyków. Jego serce jest rozdarte, ponieważ w szkole stara się być najlepszym zawodnikiem Alabama Crimson Tide, a dziekan patrzy na jego ręce bo zna pochodzenie Austina i wie, że nie miał lekkiego życia.  Dodatkowo chłopak, zakochuje się w Lexi, a ona dzięki niemu odżywa, głos w jej głowie cichnie. Ale czy miłość zwycięży z wewnętrznym głosem, który mówi, że będzie piękniejsza dla niego jeśli jeszcze trochę schudnie i osiągnie wagę idealna? Czy on pozostawi życie dilera za sobą dla Niej? Czy ich miłość może zrodzić coś nowego, uleczyć te dwie zagubione dusze? Czy naprawdę miłość ma taką siłę, aby oby dwoje mogli odbić się od upadku?

Proszę Cię nie przechodź obojętnie obok tej książki! Zatrzymaj się na chwilę, usiądź, weź w dłoń tą książkę i zacznij poznawać życie Lexi i Austina, którzy mają tak wiele do przekazania. Dopóki nie przeczytałam tej książki, tak naprawdę nie zdawałam sobie sprawy jaka może być trudna do przejścia ta choroba.  Chciałam Ci również powiedzieć, żebyś nie wątpiła nigdy w swoje piękno! Jeśli twój ukochany powie Ci, że jesteś dla niego piękna uwierz w to! Mężczyzno, pamiętaj przypominać kobiecie, że jest dla Ciebie naprawdę piękna, by jej wewnętrzny głos został uciszony.


Martyna 💋



"Sekretny język Kotów"~~Susanne Schötz

"Sekretny język Kotów"~~Susanne Schötz

"Sekretny język Kotów"~~Susanne Schötz 

Liczba stron: 207

 Wydawnictwo Kobiece

 

Co mówi do ciebie twój kot? Czy jego słodkie pomrukiwanie oznacza, że wyznaje Ci miłość, czy właśnie planuje podbój twojego mieszkania?

Może mruczeć, fukać, prychać, a nawet krzyczeć lub dać długi koncert wycia. O tak, twój kot ma wiele do powiedzenia.

Susanne Schötz, profesor szwedzkiego Uniwersytetu w Lund, postanowiła zbadać kocią mowę. W swojej przełomowej książce udowadnia, że koty rozmawiają nie tylko ze sobą, ale także ze swoimi opiek
unami. Dzięki jej spostrzeżeniom i wskazówkom:

– rozszyfrujesz mowę swojego kota;

– poznasz lepiej jego potrzeby: kiedy chce być samotności lub wymaga pieszczot;

– zrozumiesz jego zachowanie w codziennych sytuacjach.


_____

Cześć Kochani!

Muszę lepiej  planować swoje życie i jakoś podzielić ten czas na bloga,instagrama, studia i wszystko inne. Najwięcej czasu zabierają mi studia...po prostu projekt za projektem, ale idzie nowy rok i może nowa ja? :> Ciekawe jak mi to pójdzie, dzisiaj przychodzę z książką, którą już ją na Instagramie Wam przedstawiałam i była w zapowiedziach. Tak naprawdę powiem krótko o tej książce, ponieważ jest to tak jakby poradnik, który ma za zadanie lepsze zrozumienie naszych pupili, czyli w tym przypadków kociaków. Autorka piszę zrozumiałym językiem i dlatego książkę czyta się świetnie! Oprócz tego, że możemy bardziej zrozumieć swojego kociaka, to poznajemy także przygodę posiadania kotów u Pani Susanne, jak to się stało, że posiada koty. Dla tych osób, które kochają koty jest to lektura obowiązkowa! Dzięki niej, na pewno lepiej zrozumiesz swojego kota!



Za egzemplarz dziękuję:
 

 

 "Był sobie szczeniak Bailey"~~W.BRUCE CAMERON

"Był sobie szczeniak Bailey"~~W.BRUCE CAMERON

 "Był sobie szczeniak Bailey"~~W.BRUCE CAMERON 


Liczba stron: 207
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece


Pamiętacie przygody psiaka z książki pt.: "BYŁ SOBIE PIES" ? Myślę, że nie sposób go nie pamiętać, jednak gdyby zdarzyły się takie osoby to odsyłam tutaj KLIK.  Znajdziesz tam parę słów o moich przemyśleniach w sprawie książki. 

___OPIS:
Szczenięce lata bohatera słynnej książki „Był sobie pies”

Oto pełna ciepła ilustrowana opowieść dla dzieci o wesołych przygodach zabawnego psiaka, którego pokochał świat!

Gdy Bailey poznaje ośmioletniego Ethana, szybko pojmuje swój życiowy cel: zabawa z chłopcem, poznawanie farmy podczas wspólnych wakacji oraz Wylizywanie Talerzy (ale tylko kiedy Mamusia nie patrzy!). Jednak bystry psiak szybko zauważa, że ma ważną misję do wypełnienia. Postanawia trwać u boku małego Ethana na dobre i na złe. Wie, że przyjaźń jest najważniejsza! Czy piesek zdoła uchronić chłopca przed pakowaniem się w tarapaty? 
____

"Był sobie szczeniak Bailey"

Ta książka jest dedykowana dla najmłodszych (dla trochę starszych staruchów mamy "Był sobie pies"), oprócz pięknej psiej historii, którą my - starsi poznaliśmy pod tytułem "Był sobie pies", autor podarował dzieciom ilustracje. Warto wspomnieć, że ta odsłona jest skróconą wersją, ponieważ czytamy tylko o przygodach z Ethanem.  "Był sobie sczeniak Bailey"  jest to link do instagram, gdzie możesz ujrzeć jak wyglądają owe ilustracje. Osobiście jestem zachwycona książką stworzoną przez Cameron'a 👌  
  Jestem przekonana, że to wydanie książki dla najmłodszych byłoby idealną pozycją na lekturę szkolną, ponieważ jest tu pięknie pokazana miłość, wierność psa do człowieka, ale również odwrotnie. Ilość stron nie odrzuciłaby chęci przeczytania książki, a ilustracje by na pewno zachęciły. 

Serdecznie polecam! Idealna na prezent mikołajkowy! 💥






Dziękuję za możliwość przypomnienia sobie pięknej, wzruszającej przygody chłopca z psiakiem, która uczy i pokazuje atuty posiadania psa.
 "Miłość Online" ~~ Penelope Ward

"Miłość Online" ~~ Penelope Ward

"Miłość Online" ~~

Penelope Ward


Wydawnictwo Editiored
Stron: 312
Premiera: 22.10.2019r.


Cześć Wam w niedziele  ✋

Ostatnio przychodzę do Was z takim okładkami, na których są mężczyźni. I jak Ci się widzą takie okładki? Przyciągają Twój wzrok?  Jak zwykle najpierw łap opis książki a później parę słów ode mnie.



Któregoś wieczoru Ryder, przystojny playboy i syn producenta filmowego, przeglądał stronę z sekskamerkami. W oko wpadła mu dziewczyna ze skrzypcami. "Montana" miała piękny głos i cudownie śpiewała. Była śliczna, ujęła go świeżą, naturalną urodą, która nie potrzebowała makijażu ani skalpela. Ryder przedstawił się jako "ScreenGod" i rozpoczął rozmowę. Następnego wieczoru ponownie zagadnął dziewczynę. Wkrótce nocne odwiedziny stały się jego ucieczką od rzeczywistości, a "Montana" - obiektem fascynacji i obsesją. Inteligentna, bystra, z poczuciem humoru, pociągała Rydera jak żadna inna kobieta.

"Montana" to tak naprawdę Eden. Praca przed kamerką jest dla niej sposobem na podreperowanie budżetu. Trudno jej przeoczyć "ScreenGoda", bo zachowuje się inaczej niż pozostali obserwujący. Okazuje jej zainteresowanie i autentyczną troskę, a także rozmawia z nią z szacunkiem i uwagą. Wkrótce również dla Eden spotkania na czacie stają się najważniejszym punktem dnia, choć zdaje sobie sprawę, że taka wirtualna znajomość najpewniej długo nie potrwa. Musi zakończyć się rozstaniem. Im mniej przykrym, tym lepiej.

Granica, którą Eden stawia Ryderowi, jest jasna. Każde ma pozostać w swoim świecie - tyle że chemia między nimi jest coraz silniejsza. W pewnym sensie są dla siebie anonimowi, ale dzięki temu nie boją się szczerości i otwartości. Do mężczyzny wreszcie dociera, że jeśli znajomość z Eden pozostanie jedynie w internecie, zaprzepaszczą szansę na prawdziwą miłość. Ryder postanawia zaryzykować i odnaleźć ukochaną w realnym świecie. Wystarcza mu niewielka wskazówka...
Czy zaryzykujesz dla idealnej miłości - z internetu?
______
Na początek piękny cytat: 
Jeśli miłość nie jest szalona, to nie jest miłość
 Jeśli miałabym porównać tą książkę do moich 2 ostatnich wpisów na blogu to z pewnością jest to coś innego. Podobieństwo jest takie, że facet nie może znaleźć dziewczyny, albo raczej ma ich aż tyle, że żadna nie jest tą wyjątkową. Pewnego razu trafia na zdjęcie dziewczyny ze skrzypcami, właśnie w tym momencie zaczęła się cała historia o mężczyźnie i dziewczynie z kamerki.
  "Miłość online" jak już wiecie z opisu to nie taka love story z facebooka lub portalu randkowego, tutaj wszystko zaczęło się na stronie z sekskamerkami. Była to moja pierwsza książką z takim rodzaje spotkania się ludzi. Miłość online" przyznam się, że po przeczytaniu tytułu wyobrażałam sobie troche inaczej fabułę, więc byłam zaskoczona. Przez co uważam ją za inną, bo wiecie miłość już była w każdym wydaniu m.in. przez portale randkowe, przypadkiem na ulicy.. No chyba, że Ty już czytałaś coś podobnego to twoje odczucia będą na pewno inne. Ale krótko mówiąc książka przedstawia znalezienie miłości jako tej właściwej, dla której jesteś wstanie zrobić wszystko. I wiesz wtedy, że to jest coś naprawdę, o co można walczyć. Autorka świetnie wykreowała postaci, nadając im problemy życia codziennego, które oczywiście nie spotykają każdego jednak w większym stopniu każdy z nas o nich słyszał. Mam tutaj na myśli, utratę rodziców Ryder'a , gdzie później opowiada o swojej depresji, następnie ukazania tego dlaczego Eden zarabiała tak a nie inaczej na życie, a raczej dorabiała.Wszystkie te powody były uzasadnione, każda przeczytana strona dawała nam lepsze poznanie postaci i w pewien sposób mogliśmy wejść w ich życie i trochę im współczuć a później cieszyć się odnalezionym szczęściem. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z autorką, ale i nie ostatnie, jednak nie porwała mnie ta historia. Mogę powiedzieć jedynie, że mi w pewien sposób podobała, ale nie umiem Wam tego wyjaśnić.


Za egzemplarz dziękuję
Pozdrawiam M 💋
 "Ściema" ~~ K.Bromberg

"Ściema" ~~ K.Bromberg

"Ściema" ~~

K.Bromberg


Wydawnictwo Editiored
Stron: 320
Premiera: 15.10.2019r.







Witajcie w długi weekend, nadrabiam zaległości ze wstawianiem recenzji.  Dziś zaczynam od "ŚCIEMY" łapcie opis: 



Zane Philips to bogaty australijski biznesmen - i wyjątkowo arogancki dupek. Nosi potwornie drogie garnitury, jest niemożliwie atrakcyjny i ma najbrzydszego psa pod słońcem. To jeden z tych typów, od których najlepiej trzymać się z daleka. Właśnie rozkręca kolejny biznes - portal randkowy, ale nie taki, na którym wyrywa się laskę na szybki numerek, tylko taki, na którym poszukuje się kogoś na resztę życia. Pomysł może odnieść spory sukces, ale potrzebuje naprawdę dobrej, profesjonalnej promocji.

Harlow Nicks jest modelką. Wciąż czeka na kontrakt stulecia, dzięki któremu jej kariera ruszy z kopyta. Zanim to jednak nastąpi, dzielnie stara się wiązać koniec z końcem i zarobić na życie. Pewnego razu, gdy spieszyła się na kolejną rozmowę w sprawie pracy, przez kompletny przypadek natknęła się na Zane'a. Nie było to szczęśliwe spotkanie: rozszczekany pies, złamany obcas, krótka pyskówka i, oczywiście, nici z posady. Niezbyt obiecujący początek, prawda?

Na skutek nieprzewidzianych okoliczności i dwóch kłamstw dziewczyna otrzymuje od Zane'a niecodzienną propozycję zatrudnienia. Ma udawać jego ukochaną i promować wraz z nim portal randkowy. Promocja okazuje się kilkumiesięczną imprezą objazdową. Harlow i Zane spędzają więc razem kilka miesięcy w jednym autobusie. Na początku ona nie może ścierpieć arogancji szefa, jednak jego magnetyzm robi swoje. Z kolei on zaczyna odczuwać dziwną fascynację swoją zadziorną pracownicą. Udawany związek staje się coraz bardziej rzeczywisty. Z każdym kilometrem temperatura tej przedziwnej relacji rośnie. To nie może się skończyć happy endem...
Czy warto znów ryzykować złamane serce?
______
Ta książka obrazuję nam, że ciężko jest się nam przyznać do uczuć i to przed samym sobą. Zane jest przekonany, że miłość nie istnieje, Harlow jest piękną kobietą, która nie da sobą manipulować, jest stanowcza co w tym duecie się dobrze sprawdzi. Zarozumiały dupek i dziewczyna, która nie lubi takich facetów. Okazuje się, że ten dupek ma dwie odmienne twarze, którą jedną da się pokochać.  Po prostu wiecie on powoli się zakochuje w tej dziewczynie, jego charakter/postawa się zmieniają można by powiedzieć, że nie jest jeszcze tego sam świadomy, oczywiście do pewnego momentu. Promowanie portalu randkowego przez tą parę odnosi sukcesy, o których nawet nie śnili. Jednak to tylko program, w którym udają zakochanych w sobie. Czy to zakochanie na prawdę jest udawane? Czy facet, który nie wierzy w miłość właśnie się zakochał? Czy to wszystko miałoby jakikolwiek sens po odbytej 'udawanej miłości'? Warto dodać, że książka jest podzielona na dwie perspektywy, czyli czytamy to co On ma na myśli i jak to widzi Ona, jest to wielki + tej historii, bo dodaje nam poznania każdego z bohaterów. Serdecznie Wam polecam tą historię. Przeczytacie ją bardzo szybko. P.S nie bierz przykładu ze mnie i nie odkładaj jej na kolejny dzień, gdy nie masz siły. Czas na książkę to dobry czas, musimy tylko dobrze to wszystko rozplanować ja się tego uczę.


Kiedy za pierwszym razem mnie szukałeś, chciałeś mi dać buty. Jeśli chcesz mnie poszukać raz jeszcze, będziesz musiał mi dać nieco więcej z tej bajki albo daj sobie spokój z szukaniem. .. Bo kochać kogoś, wiedząc ,że to uczucie nigdy nie zostanie odwzajemnione jest do bani...




Pozdrawiam M 👄
"Zgryźliwe wiadomości" ~~ Vi Keeland, Penelope Ward

"Zgryźliwe wiadomości" ~~ Vi Keeland, Penelope Ward

"Zgryźliwe wiadomości" ~~

Vi Keeland, Penelope Ward


Wydawnictwo Editiored
Stron: 300
Premiera: 04.10.2019r.




Cześć Wam Dziubaski!
Ten czas gna jak szalony, niedawno zaczął się październik a tu już za chwilę witamy listopad! Dzisiaj mam dla Ciebie coś przyjemnego, historię dzięki której będziesz się uśmiechać pod nosem, bo takie właśnie są "Zgryźliwe wiadomości", czyta się ją bardzo ale to bardzo przyjemnie, że aż szkoda kończyć! Jestem trochę w plecy z nadrabianiem zaległości przez studiowanie, ale jakoś się daje radę powoolii.. a co u ciebie słychać? ;) Co obecnie czytasz albo  co masz w planach? ;)

Wstawiam opis książki, bo możliwe, że jeszcze nie słyszałaś o niej, ale wątpię! Później słów kilka o tej historii. 

______


Wszystko potoczyłoby się inaczej, gdyby narzeczony Charlotte Darling, Todd, nie okazał się niewiernym sukinsynem. Charlotte po zamążpójściu z pewnością zmieniłaby się w nadętą snobkę, a potem żyłaby długo i szczęśliwie. Todd jednak zerwał zaręczyny i suknia ślubna z najnowszej kolekcji Marchesy była już niepotrzebna. Szczęśliwie można ją było odsprzedać w sklepie na Upper East Side. Butik oferował setki sukni ślubnych, a każda z nich miała własną historię - jedna z nich sprawiła, że złamane serce Charlotte zapragnęło prawdziwej miłości. Najbardziej na świecie.

Reed Eastwood był mroczny, seksowny i onieśmielający. Ale także cyniczny i arogancki. Przez butelkę wina, Facebooka i dziwne zrządzenie losu Charlotte została jego pracownicą. Dla nikogo nie było tajemnicą, że mężczyzna nie znosił swojej asystentki od pierwszego dnia. Był dla niej wredny i bezwzględnie wymagający. Nikt jednak nawet się nie domyślał, że w głębi ducha blondwłosa piękność o niebieskich oczach spodobała mu się o wiele bardziej, niż chciałby przyznać. Intrygowała go. Fascynowała. Nagle odżyły w nim uczucia, które umarły wraz z tamtą historią. Razem z odejściem Allison...

Opowieść, która rozpoczęła się w tak niecodzienny sposób, nie może zakończyć się cukierkowym happy endem. Dwa zranione serca pochodzące z zupełnie innych światów nie mogą tak po prostu się spotkać i obdarzyć uczuciem. Przedzieranie się przez skorupę zgorzknienia i gniewu miewa przykre konsekwencje. Mimo to Charlotte postanawia zaryzykować. Chce przecież prawdziwej miłości. Tylko czy krucha sympatia jest w stanie przetrwać aż tyle obraźliwych słów i uwłaczających gestów?
Czy naprawdę chcesz poznać koniec tej historii?
Zapraszam do zapoznania się z fragmentem 👇
____
Charlotte miała być żoną, miała mieć suknie, wesele i kochającego męża. Jednak facet okazał się dupkiem, zaręczyny zostały zerwane, ślub odwołany a sukni trzeba było się pozbyć. Aa i przy okazji Charlotte nie miała pracy, dlatego chciała sprzedać suknie, niestety sklep nie wydawały od razu gotówki, dopiero wtedy gdy suknia się sprzeda. Uwagę dziewczyny przykuła suknia z piór. Gdy tak ją oglądała znalazła przyszyty liścik, w którym się zakochała, a raczej w słowach, które tam były. Od razu zapragnęła poznać historię tej sukni. Skoro nie mogła wziąć pieniędzy wymieniła swoją suknie na tą z liścikiem. W stanie lekkiego upojenia  odnajduję faceta od sukni, który prowadzi sprzedaż posiadłości, jak się domyślasz napisała zgłoszenie... oczywiście następnego dnia średnio co pamiętała, ale gdy zadzwonił telefon aby potwierdzić wizytę już coś jej świtało w głowie. UWAGA, to tyle co do spamu o książce!
 Dla czytelnika czyli dla mnie duet, który stworzył tą książkę jest niezawodny i mogę w ciemno brać każdą książkę myślę, że wiele z nas tak ma. ;) Książka oprócz tego, że jest lekka, a dialogi potrafią bawić mówi o zranionym sercu przed drugie osoby, które miały być ze sobą na zawsze. Mieli wyznać sobie miłość, dlatego tych dwoje już coś łączy, zostali w pewien sposób tak samo zranieni. Chociaż On i Ona zostali inaczej porzuceni. Z pewnością przekonasz się, że niekiedy o miłość się walczy, niekiedy trzeba odpuścić by być szczęśliwym. Ona i ona - wzajemnie się prowokują, nie wiedząc, że może to coś więcej niż zwykła znajomość. Jak to mówią kto się czubi ten się lubi. Ale czy  w tym przypadku zranione duszę odnajdą miłość? Czy zranione serce nie będzie chciało zaznać kolejnego rozczarowania? 

Jeśli nie wiesz co byś chciała przeczytać, sięgnij po "Zgryźliwe wiadomości", może tak jak ja pokochasz Charlotte za jej charyzmę .



Copyright © 2014 Chwile,które trwają , Blogger