"ODZYSKANA KORONA" ~~Monika Skabara
Zależało mi jedynie na tym, żeby zadziorna rudowłosa dziewczyna była bezpieczna i moja.
Tak Jurij Dunajew wpadł w moje życie jak burza i wyglądało na to, że nie zamierzałam dać mu z niego uciec.
Zależało mi jedynie na tym, żeby zadziorna rudowłosa dziewczyna była bezpieczna i moja.
Tak Jurij Dunajew wpadł w moje życie jak burza i wyglądało na to, że nie zamierzałam dać mu z niego uciec.
Miałam opuścić rodzinę tyrana i wejść do rodziny, w której podobno kobiety nie znaczyły dla mężczyzn więcej niż paproch na garniturze.
Wziął za żonę rosyjską księżniczkę myśląc, że trafiła mu się temperamentna kobietka ukrywająca się za zimną fasadą. Tymczasem dostał uszkodzony towar opakowany w błyszczący papier.
Zabrał mi cały tlen stając się moim powietrzem. Nie wiedziałam gdzie kończę się JA a zaczyna ON.
Cześć w piątek, piąteczek, piątunio!
Jakie plany na dzisiejszy wieczór? Książka, film, serial czy może coś innego?😈 Czytałaś najnowszą książkę Pauliny Świst, jak wrażenia? Zapytam Cię jeszcze jaką masz dziś pogodę? U mnie to jest po prostu zawirowanie.. słońce, za chwile deszcz ze śniegiem albo nawet z gradem, potem znowu słońce i tak w koło Macieju... Tragedia jednym słowem. Z drugiej strony przynajmniej mam czas wysłać recenzje do wydawnictw i nadrobić parę odcinków New Amsterdam. ;)
Gdybym była Małgonią Rozenek, pewnie miałabym w domu elegancką wytłoczkę, nosidło do jajek, czy inny ch.j.
Sobota, dziewiętnasta trzydzieści, a w drzwiach mojego mieszkania staje cudowne męskie ciacho i chce pożyczyć ode mnie dwa jajka. Zmełłam w ustach odpowiedź: Swoich nie masz?
W ciągu najbliższych nocy miałem przypomnieć jej, kim jest w rzeczywistości – i dlaczego jej miejsce jest u mojego boku jako mojej królowej.
Postanowiłem, że każda z naszym siedmiu nocy będzie symbolizować jeden z grzechów głównych.
Prawda to tylko zbiór twierdzeń, którym nie możemy zaprzeczyć. Opinia, ponieważ jest subiektywna, choćby pokrywała się z taką prawdą – nigdy nią nie będzie.
Ciekawość i skłonność do osądzania tkwią w każdym z nas. Jeśli jednak damy się im zwariować, przybiorą karykaturalne formy.
Małe dziewczynki są najgorsze, nikt ich nigdy nie podejrzewa. Co ci zwinęła? Znaczy oczywiście oprócz godności […] Portfel?
Emma Jean Parish. Odezwałem się do niej. Dotknęła mnie. Broniła mnie. Pocałowała mnie.NABRAŁA MNIE
Ci, których ktoś złamał, nie potrzebuje składania do kupy. Trzeba ich kochać w kawałkach.
______
Bycie czyjąś własnością czyni człowieka niczym. Oddanie się komuś z własnej woli daje wszystko.
Niezależnie od tego cały czas czuję jednak więź między nami. Magnes, który przyciąga do siebie dwoje ludzi z przeciwnych końców miasta.Romeo i Julia dla ubogich.
Ujrzałem w niej swoje odbicie. Jest moją drugą połówką. Częścią mnie, której brakowało mi od urodzenia.
Bycie czyjąś własnością czyni człowieka niczym. Oddanie się komuś z własnej woli daje wszystko. To właśnie robimy. Już na zawsze. Oddajemy się sobie nawzajem w całości. Z miłością, namiętnością i przyzwoleniem.
Cześć kochana 😀
Dzisiejsza pogoda jest trochę lepsza niż wczoraj, ale też jakoś średnio z siłami u mnie. Mam nadzieję, że Ty się trzymasz lepiej. Dużymi krokami zbliżamy się do końca miesiąca, jak tam Twoja ilość przeczytanych książek?
Spotkasz na swojej drodze różnych ludzi, naprawdę różnych. Gorszych, lepszych, majętnych, biednych, przeciętnych, z talentem, bez talentu, inteligentnych, głupich lub kompletnych idiotów. Sęk w tym, żeby trzymać tylko z tymi, którzy są tego warci, rozumiesz? Musisz oddzielić ziarno od plew, robić selekcje.
Jeśli masz zły dzień, pogadaj z kimś bliskim, najlepiej z bratnią duszą. Czasami pomaga, czasami nie, ale nigdy nie zaszkodzi.
Dziękuje Wydawnictwu za egzemplarz
Cześć Kochana w poniedziałek!
Czy u Ciebie też jest on smętny? Kawa nie pomaga.. najchętniej cały dzień bym spała 😂 Ale biorę się za wysyłanie recenzji do wydawnictw, bo mam małe opóźnienie. A czy u Ciebie też zdarzają się opóźnienia? Pociesz mnie, powiedź, że chociaż raz kiedyś tak miałaś 😅
Dzisiaj przychodzę z książką, która miała całkiem niedawno premierę, a pisząc niedawno mam na myśli, że w tym miesiącu. 😊 Monika Dworak zadebiutowała powieścią domestic noir "Zachowaj to dla siebie". Już sama okładka przyciągnęła moją uwagę. Zaraz Ci ją pokaże ;)
Prawda może ranić, a jeśli kogoś kochasz, to nie chcesz zadawać mu bólu. Nie każdy jest na niego gotowy. Nie każdy może go później znieść.
Dzień doberek!
Chyba ostatnio miałam przyjść jeszcze na wieczór, ale zapomniałam 🙈 Później ciężko mi się było zabrać za napisanie recenzji, a raczej laptopa dzieliłam z siostrą i ciężko mi się było odnaleźć w nowych godzinach użytkowania. Zazwyczaj już nie miałam siły na patrzenie się w monitor i czytałam, ale komputer odzyskany to nadrabiam z postami.
Z jaką książka wchodzisz w ten tydzień? U mnie jest to książka pt.:"Zachowaj to dla siebie" Moniki Dworak 😊
Czytałaś może książkę pt.:"Wiedźma. Droga do siebie."~Amanda Yates Garcia? Swoją premierę miała pod koniec lutego. Jest to rodzaj autobiografii, pamiętnika, a może czegoś w połowie. Czytało mi się ją tragicznie, może dlatego, że oczekiwałam czegoś innego. Trochę bardziej rozbudowanej części o magii, uzdrawianiu, na teraźniejszości. Książka bardziej skupia się na przeszłości. Przyznam się, że mi trochę nie odpowiadała narracja, czasami miałam wrażenie, że coś ominęłam.
Co jest najśmieszniejsze w ludziach: Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.~~Paulo Coelho
Wbrew pozorom życie jest kruche, nieprzewidywalne. Możesz planować, że jutro pojedziesz nad morze i zaczniesz być szczęśliwa, ale jutro.. jutro, które nie zawsze nadchodzi. Dlatego musisz zrozumieć, że DZISIAJ jest istotne. To dziś jesteś! Oczywiście, nie należy zakładać, że jutro umrzesz, będziesz miał wypadek, upadniesz w taki sposób, że umrzesz na miejscu. Baaa nawet nie powinniśmy tak myśleć, bo byśmy bali się nawet przebywać w domu, a co dopiero z niego wyjść. Chce tylko powiedzieć, że należy dbać o to DZIŚ, o to, że jesteś. O śmierci za dużo się nie mówi, ponieważ wywołuje w nas niepokój, strach, ale jest nieunikniona. Śmierć bliskiej osoby sprawia, że jedyne co odczuwasz to ból, złość, że przecież przyszła za szybko. Może gdybyśmy otwarcie rozmawiali o śmierci, byśmy psychicznie przygotowali się na nieuniknione? Polecam Wam również książkę "Jak umieramy. Co powinniśmy wiedzieć o śmierci."~Roland Schulz Recenzja - Roland Schulz
Śmierć jest dla nas tematem tabu. Nie widzimy jej, staramy się nie myśleć i niech Bóg ma nas wszystkich w opiece, jeżeli ktoś zacznie o niej mówić! Istnieje bowiem przekonanie, że pracownicy zakładów pogrzebowych są dziwni, grabarze wiecznie pijani a balsamiści i tanatokosmetolodzy mają nierówno pod sufitem. W końcu kto przy zdrowych zmysłach chciałby spędzać całe dnie z trupami? Zaufajcie mi, nowinki funeralne nie są mile widziane przy rodzinnym obiedzie. Nie pamiętam ile razy proszono mnie żebym się przymknęła i nie wspominała więcej tych nieszczęsnych trupów. Interesuje cię śmierć? Jesteś dziwny, koniec kropka. To znaczy nie koniec, unikajmy słowa koniec!
Dzień dobry w piątek!
Jakie masz plany na weekend i co obecnie czytasz?
Dziś mam dla Ciebie kolejny poradnik pod tytułem "A właśnie że będę szczęśliwa!" S.Garnier od wydawnictwa kobiecego 😉 Już sama okładka wraz z tytułem zachęca do szczęścia. Spójrz tylko 👇 Przyznam się, że od tego roku zaczęłam 'przygodę' z poradnikami, byłam ciekawa czy coś wniosą do mojego życia. I jedno wiem na pewno, pozwalają patrzeć na świat trochę z lepszej perspektywy, a może raczej uczą patrzenia na świat z tej lepszej strony ;) A jak to wygląda u Ciebie, czytasz poradniki czy raczej od nich stronisz?
Chcesz żyć szczęśliwie, żyj obecną chwilą.
Niby takie proste zdanie, a zobacz ile w nim prawdy. Żyjemy wszystkim, tylko nie tą obecną chwilą. Snujemy plany o przyszłości, wracamy do tego co było wczoraj a czasami sprzed kilku lat. Zadręczamy się, często wspominamy "kiedyś to było, a teraz?" ... gówno prawda, kiedyś to kiedyś, a teraz jest teraz. Żyjemy w tym 'TERAZ' nie możemy się cofać.
Zaakceptuj to, co jest, pozwól odejść temu, co było, i miej wiarę w to, co będzie. ~BUDDA
Za egzemplarz dziękuje 👇